Strony

wtorek, 9 sierpnia 2011

pierogi

Siema,
Dzisiaj wybrałam się z Olą i Magdą do miasta. Przy okazji wstąpiłyśmy do Biedronki po małe słodkości. Po powrocie moi rodzice byli w trakcie robienia pierogów z grzybami co jest rzeczą niemożliwą, bo moja mama nigdy nie robi ich sama ;) Postanowiłam im pomóc. Właściwie to od początku mówiłam, że będę robiła z nimi ale wyszło jak wyszło. Uwinęliśmy się w godzinkę. Powiem szczerze, że nienawidzę grzybów ale pierożki bardzo mi smakowały ;) A co z wami? Lubicie grzybki ? :D
Miłej nocki! kamila



poniedziałek, 8 sierpnia 2011

przeprowadzka

Wczoraj wieczorem siedziałam z rodzicami na tarasie. Jak zwykle gadaliśmy o różnych sprawach. W pewnym momencie  rozpoczął się nowy temat. Od słowa do słowa w ciągu na prawdę 15 minut podjęliśmy decyzję, że przeprowadzam się ... do innego pokoju:D Właściwie to nic wielkiego, bo tylko przenoszę swoje rzeczy do pokoju, który należy ( należał :P ) do mojego brata, ale jest on teraz na studiach i właściwie ciągle nie ma go w domu. Podałam parę argumentów, które zadecydowały o tym, że zmieniam pokój. Wczoraj już przenieśliśmy łóżko i wszystkie rzeczy z mojej szafy. Dzisiaj od rana działam i biorę wszystkie inne rzeczy. Nie jest to takie proste bo muszę najpierw przenieść rzeczy brata, żeby następnie wziąć moje i wszystko ułożyć. Mimo wszystko cieszę się, że mam "nowy" pokój bo zawsze chciałam mieć balkon i przede wszystkim jest tam bardzo widno, a w poprzednim pokoju już po południu było ciemno.
Mam  nadzieję, że brat jak zobaczy nie będzie bardzo zły, bo jeszcze nic o tym nie wie :D
Wracam do porządków, bo czeka mnie jeszcze dużo pracy!
 Ola
to jest anigif, ale nie chce się pokazać, więc trzeba kliknąć na zdjęcie :)

niedziela, 7 sierpnia 2011

turkus

Witam,
Niestety pogoda uległa gwałtownej zmianie. Wczorajsze przedpołudnie było po prostu cudowne natomiast przez resztę dnia padało. Z tego co słyszałam w tygodniu temperatura ma wynosić 18 stopni! Nie takie wakacje mi się marzyły no ale trudno. Wczoraj żeby się nie nudzić zrobiłyśmy z mamą ciasto ze śliwkami, które wyszło przepysznie ;) Potem pomagałam jej coś zrobić na laptopie. Zaczęłam również oglądać film Angus, stringi i przytulanki ale coś było nie tak i film strasznie długo się ładował- dzisiaj mam zamiar go skończyć, bo zapowiada się nieźle. A za tydzień wyjeżdżam do babci w góry i na tym koniec moich wakacyjnych podróży.
Aktualnie niebo uległo zachmurzeniu i powtarza się sytuacja z wczoraj.. Wstawiam dla was fotki związane z tytułem jeszcze ze słonecznych dni i lecę na film ;) Kamila~



bluzka-New Yorker
spodenki-C&A
tenisówki-Cropp
okulary-Cropp

piątek, 5 sierpnia 2011

Spała

Hej!
Wczoraj po południu wróciłyśmy z małego wypadu do Spały. Piszemy dopiero dzisiaj, ponieważ zmęczenie nie pozwoliło na stworzenie jakiegoś sensownego postu. Te dwa dni, które tam spędziłyśmy były idealne. W środę wieczorem zrobiłyśmy z dziewczynami seans filmowy, który zakończył się o 2 w nocy. Filmami, które obejrzałyśmy były Prawo ciążenia i Ps.Kocham Cię. Pierwszy jak najbardziej warty zobaczenia natomiast drugi trochę gorszy. Oczywiście większa część nocy była nieprzespana. Pogoda była przepiękna, więc rano wybrałyśmy się na rowery. Podczas wyjazdu cały czas dopisywał nam dobry humor i uśmiałyśmy się za wszystkie czasy ;) Zrobiłyśmy dla was sporo zdjęć, nie wszystkie się nadają ale pokazujemy kilka z nich.