Strony

środa, 19 stycznia 2011

Port Łódź

Wczoraj doczekałam się wreszcie upragnionego wyjazdu na zakupy. Tym razem zagościłam w Porcie Łódź. Byłam tam po raz pierwszy i na pewno znów wrócę. Jak tylko weszłam od razu bardzo mi się spodobało.Plusem jest to , że nie ma tam wielkich tłumów więc można swobodnie połazić. Mimo , że jest on jedno piętrowy to sklepów jest wystarczająco dużo, no i nie brakuje ciuchów! Jest też oczywiście gdzie zjeść;p Myślę , że byłam trochę za krótko, ale mój tata musiał już wracać. Oglądałam z mamą różne ciekawe pierdółki w Home&You , na pewno znacie doskonale ten sklep. Uwielbiam oglądać takie różności. Można tam dostać wspaniały prezent. Znajdziecie tam wszystko zaczynając od zapachowych świec , a kończąc na poduszkach. No tak sobie kupiłam kilka ubrań , które potem pokaże. Tydzień spędzam raczej aktywnie ( na basenie i hali ) byłam raz z chłopakami , a tak poza tym to zamulam przy kompie czekając aż wreszcie Ola przyjedzie od babci :) W piątek zamierzamy iść na hale w naszej szkole a potem na miasto , bo mam do załatwienia jedną sprawę , a mianowicie wysłanie listu do Poppy ;* , potem jeszcze wstąpimy do Rossmana. Wzięłam ostatnio link z jednego bloga na przepis na muffinki , ale nie mam w domu foremek i nie zrobię -,-
Czapka na zdjęciu trochę różni się od mojej (ja mam czarną i dłuższą) + rękawiczki do kompletu .
Diverse 
                                                                                              Bluzka , Croop.
Sweterek , który na zdjęciu trochę wygląda workowato , ale na żywo jest normalny tylko luźny , New Yorker.
                                                                                             Bluzka , Diverse
                                                                                    No i potrzebne kosmetyki . 
A to takie zdjęcie ukradzione z googli właśnie ze sklepu Home&You.
Kupiłam jeszcze bieliznę , ale nie będę jej tutaj pokazywać : ) Pozdrawiam , Kamila.

25 komentarzy:

  1. ten sweterek z new yorkera jest prześliczny i bluzka z croppa też bardzo fajna :) jejku co będę wymieniać wszystko jest zajebiste XD

    OdpowiedzUsuń
  2. najbardziej mi się podoba bluzka z Diversa <333
    szczerze mówiąc nigdy nie byłam w Home&You ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. mam identyczną czapkę jak na zdjęciu :D akurat czarnej nie było jak kupowałam;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładne ubrania ; D
    + obserwuje ;]

    OdpowiedzUsuń
  5. ta bluzka z croppa jest świetna, :)
    + obserwuję ;>

    OdpowiedzUsuń
  6. jeej <3 ten sweterek z new yorkera jest boski .
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. jeej <3 ten sweterek z new yorkera jest boski .
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. też uwielbiam takie pierdoły ; D zakupy jak najbardziej udane;p

    OdpowiedzUsuń
  9. ja nawet kapuje matmę , nie muszę mieć piątek wystarczy jak będę na samych trójach leciała.tylko my mamy taka babkę od matmy , że ona ma swoje pupile i koniec.nawet za głupie trzy minutowe spóźnienie , robi wielka awanturę.i potem się po mnie wyżywa i nawet mi oceny nie chciała dać poprawić , a potem się jednak zlitowała, ale dała takie zadania co były chyba ze 2 miech temu i już mało co pamiętałam. a robiła mi nadzieje , ze będę mieć trzy na semestr.i tak nie poprawiłam , tego hujostwa !
    sory , ale musiałam ja określi jak to jędza tylko zależy oczywiście od jej humorku XD

    OdpowiedzUsuń
  10. kocham twój sweterek <333333333333

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny sweterek ze zdjęcie nr 2 :)

    pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  12. doskonale znam ten sklep , bywam tam kiedy tylko nadarzy się okazja. przyznam ci rację że można tam zakupić świetne rzeczy na prezent dla kogoś : )

    OdpowiedzUsuń
  13. tylko w mojej miejscowości nie ma korków z matmy. jak coś to mi siostra uczy .:) ale to tylko przez niedziele lub sobotę bo jej nie ma przez tydzień i sobie muszę radzić sama. : <

    OdpowiedzUsuń
  14. dużo kupiłaś ; )
    ja niestety nie bylam w Łodzi : (

    OdpowiedzUsuń
  15. `ahahahaha, przypomniało mi się coś jak zobaczyłam, przedostatnie zdj. ;>
    pamiętaj, żeby ten żel z drobinkami z NIVEA zawsze zmyć, a nie zostawiac na noc, bd przez kolejne pare dni, bd miec oparzoną twarz i bd cała czerwona jak buraki !. ;oo
    wiem coś o tym, ahahahah ;dd

    ja kocham horrory, ale ostatnio przerzuciłam się na komedie ;**

    OdpowiedzUsuń
  16. `masz racje, to zwykła pozerka -.-
    odbędą się, troxhe nie po mojej mysli, ale się odbędą i to jest najważniejsze ;>

    OdpowiedzUsuń
  17. podoba mi się sweterek z NY. TEż mam ochotę na zakupy ale w tym tygodniu to już chyba się nie wybiorę. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. fajna czapeczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. `ja niestety tak nie maiłam, ahahhaha ;dd
    zostawiłam na noc i skóra mi sie od tego poparzyła ;oo

    OdpowiedzUsuń
  20. fajne ciuszki i notka;d Obserwuję;)

    OdpowiedzUsuń
  21. `ahahah, wiem ;dd
    ja go niestety posiadam ;>
    jaka beka była, to wygladało jakbym uzywała samopalacza,a potem mi jeszcze skóra schodziła, ahahahah ;dd ;oo masakra totalna, takie coś mogła tylko przeżyc POPPY !. ;>

    OdpowiedzUsuń
  22. tez mam taką czapkę z pąponkiem strasznie mi się podobają. ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. dzieki eh.. dostałam wyniki matury próbnej z angola i sie zalamalam. a jest to dla mnie jeden z 2 najwazniejszych przedmiotów. :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za wyrażenie opinii :)